Wybory samorządowe 2014

  • 26 listopada 2014
  • wyświetleń: 2672

Protesty wyborcze w bielskim sądzie

Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej otrzymał do wtorku cztery protesty wyborcze. W jednym z nich podnoszony jest zarzut rzekomego kupowania głosów za... alkohol.

Jak informuje rzecznik Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej do wtorku do godziny 12.30 wpłynęły cztery protesty wyborcze.

- Dwa z nich zostały złożone przez Komitet Wyborczy Wyborców Nasza Przyszłość. W jednym z nich podnoszony jest zarzut rzekomo bezpodstawnego zdjęcia w czasie ciszy wyborczej reklamy wyborczej jednej z kandydatek tego Komitetu. Drugi protest stawia zarzut, iż w jednej z Obwodowych Komisji Wyborczych, która zdaniem skarżącego miała obsługiwać dwa okręgi wyborcze, wydawane były w godzinach porannych karty do głosowania tylko dla jednego okręgu wyborczego - mówi sędzia Sądu Okręgowego - Jarosław Sablik

Pozostałe dwa protesty zostały wniesione przez indywidualnych wyborców. W jednym z nich podnoszony jest zarzut rzekomego kupowania głosów za alkohol przez jednego z kandydatów na radnego do Rady Gminy.

- W wypadku wszystkich opisanych wyżej protestów wnoszący zostali wezwani przez Sąd do usunięcia w terminie 7 dni różnych braków formalnych pod rygorem zwrotu tych protestów - dodaje sędzia Jarosław Sablik.

ab / bielsko.info

REKLAMA

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.